Anthropic opublikował na swoim blogu wpis, w którym pokazuje jak modele z rodziny Claude mogą zostać wykorzystyna do przepisania kodu ze starego języka COBOL na nowocześniejsze języki programowania jak na przykład Python. To we wtorek spowodowało największą przecenę akcji firmy IBM od bardzo dawna: notowania spadły o 13% w jeden dzień.
Jeśli siedzicie w tematach programistycznych to łatwo powiążecie obie rzeczy, a jeśli nie, już wyjaśniam.
COBOL to stary język o dziwnej (jak na dzisiejsze standardy) składni, którą mało kto rozumie, a jeszcze mniej osób potrafi w nim ciągle programować. Powstał pod koniec lat 50. XX wieku więc w 2026 roku jest pełnoprawnym emerytem, jednak wciąż nie chce odejść. Wielkie korporacje, głównie z branży finansowej, w tym banki i banki inwestycyjne dużą część swojego oprogramowania miały napisane właśnie w latach świetności COBOLa i te oprogramowanie nadal działa na licznych serwerach.
Niby jak działa, to po co ruszać, ale jednak raz na jakiś czas taki kod trzeba jednak dotknąć. Świat idzie do przodu i nawet jeśli banki komunikują się cały czas tym samym protokołem, to jest on rozszerzany: pojawiają się skuteczniejsze metody szyfrowania komunikacji, dodatki do standardowych zapytań, a sam kod też potrafi trafić na nowy przypadek użycia z inną strukturą danych wejściowych, z którym wcześniej nie miał do czynienia i trzeba to jakoś obsłużyć. Tak więc nowy kod w języku COBOL wciąż musi być pisany.
I to jest właśnie jedna ze specjalizacji IBM: wciąż zatrudniają programistów piszących w tym języku (ha! nawet ja znam jedną taką programistkę) i oferują usługi rozwoju i utrzymania takiego oprogramowania za niemałe pieniądze.
I tu właśnie pojawia się AI i Claude, który potrafi taki kod przepisać na Python. Python to z kolei jeden z języków o najprostszej składni, który niemal “rozumie się sam” gdy go czytamy. Nagle okazuje się, że może jeszcze nie teraz (bo przepisanie całego kodu, nawet przez AI, to nie jest coś co się dzieje w kilka chwil), ale na horyzoncie pojawia się wizja, w której IBM nie będzie już zarabiać na uwiązanych do COBOLa klientach. Inwestorzy odczytali to w ten sposób i zareagowali bardzo szybko.