# Programowanie automatyczne a vibe coding

2 min read

Trafiłem na ciekawy wpis o tym, czym się różni programowanie automatyczne od tzw. vibe codingu. Ukucie terminu vibe coding faktycznie zrobiło wiele złego dla ludzi programujących z użyciem sztucznej inteligencji jak i dla oprogramowania w ten sposób wytwarzanego.

Kojarzy się to bowiem z wydaniem polecenia sztucznej inteligencji i pójściem sobie na kawkę z oczekiwaniem, ze gdy wrócimy program będzie gotowy. Program gotowy zapewne będzie, ale jego jakość będzie co najwyżej “może być”. Do jednorazowego użycia w sam raz, klient może też się nie zorientuje. Jednak jeśli program taki mamy utrzymywać lub dalej rozwijać - broń boże.

Autor trafnie zauważa, że to w osobie, która wydaje polecenia sztucznej inteligencji leży największa odpowiedzialność za to, co powstanie. AI nigdy bowiem nie stworzy dla różnych osób programu o takiej samej jakości kodu, dokładnie takim samym wyglądzie interfejsu i takim samym “maintainability”.

To od tego ja będzie wyglądać nasze polecenie - a raczej zestaw poleceń - zależy jaki będzie efekt końcowy. Jeśli podejdziemy to sprwy jak vibe coderzy z workflow jak wyżej (“ogólnie opisz oczekiwany efekt i oczekuj, że LLM zdziała cuda”) nie jesteśmy programistami automatycznego programowania.

Programiści automatycznego programowania spędzają podobną ilość czasu na programowaniu jak programiści tradycyjni, przy czym nie piszą kodu, a poświęcają ogromną ilość czasu na tworzeniu odpowiedniego zapytania. Nie oczekują, że pierwszy wynik działania AI to będzie dzieło idealne. Wręcz odwrotnie: po otrzymaniu wyniku dedykują dużą część czasu by znaleźć niedoskonałości, bo więdzą, że one tam są. I wydają kolejne polecenia by wynik poprawić, potem poprawić jeszcze raz, zadbać o maintainability tworząc testy (które faktycznie testują).

Jeśli doświadczasz w pracy prompt fatique najprawdopodobniej jesteś już po tej lepszej stronie automatycznego programowania. Jeśli się mu poddajesz i odpuszczasz, nie rób tego.

My avatar

I to by bylo na tyle… a może nie? Zobacz inne moje wpisy, a jeśli chcesz się ze mną skontaktować skorzystaj z ikonek na dole strony.


Inne Wpisy

Komentarze